Znaczna część interwencji, które podejmuje straż miejska w Gostyniu dotyczy wałęsających się psów. Tylko część z nich to czworonogi mające pana. Reszta to zwierzęta bezdomne.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Znaczna część interwencji, które podejmuje straż miejska w Gostyniu dotyczy wałęsających się psów. Tylko część z nich to czworonogi mające pana. Reszta to zwierzęta bezdomne.

- Każdego miesiąca mamy dość sporo zgłoszeń o psach, które biegają bez opieki - potwierdza komendant Andrzej Maćkowiak. - Są takie przypadki, kiedy okazuje się, że po zwierzę zgłaszają się właściciele. Pozostałe pozostają w schronisku.

Podczas jednej z takich interwencji z prywatnej posesji strażnicy oraz osoba, która zajmuje się wyłapywaniem bezpańskich psów musieli wyprowadzić rottweilera, który być może właśnie tu szukał opieki. Innym problemem jest zachowanie czystości w parkach, na ulicach i skwerach. Z tym nadal są kłopoty, choć można już zauważyć takich właścicieli, którzy sprzątają po swoim czworonogu.
- Nie jest to jeszcze powszechny zwyczaj, ale coś się zmienia - dodaje Maćkowiak. Za pozostawienie psich odchodów grozi 100 złotych kary.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!