Ryan Deboodt na początku marca zwiedzał największą jaskinię na świecie. Wyprawę udokumentował świetnymi zdjęciami i nagraniem z drona.

Hang Son Doong jest największa jaskinią na świecie. Ma długość około dziewięciu kilometrów, z czego największa z jej komór zajmuje połowę tej długości, ma też 150 metrów szerokości i do 200 metrów wysokości. Znajduje się w niej podziemna rzeka i w dużej części porasta ją dżungla. Hang Son Doong leży na terytorium Wietnamu.

Zobacz też: Pokonał 400 km na nartach, by zrobić piękne zdjęcia w Kirgistanie

Jaskinia została odkryta 24 lata temu, ale profesjonalna ekipa grotołazów spenetrowała ją dopiero w 2009 roku. Turyści zostali tu wpuszczeni dopiero w dwa lata temu. Rocznie ten cud natury zwiedza około dwustu osób, a taka wyprawa trwa tydzień i kosztuje około trzech tysięcy dolarów. Monopol na organizację wypraw posiada firma Oxalis.

Ryan Deboodt wykonał serię zdjęć podczas wizyty w wietnamskiej jaskini w marcu 2015. Można je oglądać m.in na stronie gallery.ryandeboodt.com. Zdjęcia pojawiły się również na jego koncie na Facebooku RyanDeboodtPhotography oraz Instagramie rdeboodt

Fotograf wykonał również kilkuminutowy film z drona. Ujęcia z powietrza potwierdziły, że Hang Son Doong jest niezwykłym miejscem.



Hallo

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!