POZNAŃ - Sąd zrehabilitował Olka Studniarskiego

Aleksander Studniarski, pseudonim Lew przywódca młodzieżowej Krajowej Armii Wyzwoleńczej walczył o niepodległą Polskę, a nie przeciwko swojej ojczyźnie. Po 58 latach unieważniono wyrok wydany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu.
Z całej rodziny  tylko młodsza siostra Olka, Izabela Kaseja doczekała rehabilitacji ofiary stalinowskiego systemu
 Andrzej Szozda

Kiedy wczoraj rano Izabela Kaseja, siostra Olka, wchodziła do sali numer 113 Sądu Okręgowego, jej brat był jeszcze w świetle prawa bandytą, skazanym za spiskowanie przeciwko Polsce i jej władzy. We wrześniu 1952 roku, po błyskawicznym procesie (wyrok zapadł już na drugiej rozprawie) wojskowy sędzia, kapitan Andrzej Kruszka skazał 18-letniego Studniarskiego na 8 lat więzienia. Wraz z nim osądzonych zostało sześciu jego kolegów z podziemnej organizacji.

Olek nie doczekał końca kary. Bity w śledztwie prowadzonym przez oficerów UB, Henryka Knychałę i Teodora Maksymiuka, maltretowany w areszcie, osłabiony ciężko zachorował. Jego stan pogarszał się z miesiąca na miesiąc, ale stalinowscy sędziowie odrzucali kolejne wnioski o umieszczenie chłopaka w szpitalu. Świadomy tego, że umiera Olek pisał do rodziny dramatyczne listy. Ostatnie dyktował, nie miał już siły sam pisać.

Poruszającą historię Studniarskiego i jego kolegów przedstawiliśmy na początku 2009 roku w „Polsce Głosie Wielkopolskim”. Wówczas jego siostra dowiedziała się, że może uzyskać pośmiertną rehabilitację brata. Czekała ponad rok na rozpatrzenie wniosku w tej sprawie.

– Nie ulega wątpliwości, że czyny, za które skazano Aleksandra Studniarskiego były związane z jego działalnością na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego – ogłosiła sędzia Agata Adamczewska, unieważniając stalinowski wyrok.

– Jestem dumna z mojego brata. Chociaż żaden wyrok życia mu nie zwróci – powiedziała wzruszona siostra Olka wychodząc z sali sądowej.
Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu prowadzi wszczęte po naszych publikacjach śledztwo dotyczące znęcania się nad aresztowanymi członkami organizacji oraz doprowadzenia przez stalinowskich sędziów do śmierci „Lwa”. W czerwcu br. w rodzinnej parafii Olka (przy ul. Mariackiej) odsłonięta zostanie poświęcona mu tablica pamiątkowa ufundowana przez mieszkańców Poznania.

Krzysztof M. Kaźmierczak

  • Głos Wielkopolski

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3